|
To chyba na Rimor, bo na RK1 już jest bida z nyndzą od bardzo dawna, o biedakach na RK3 nie wspominając. Farsa polega na tym że oni nawet z RK3 nie chcą nic zrobić, z trudem Means wykrztusił pare miesięcy temu że faktycznie jest jakiś problem, ale nic z tym nie robią. A tam gra jest już praktycznie single player.
A jak wygląda sytuacja na Atlantean to podam przykładowo - od marca 07 jestem w największym omni PvP orgu na serwerze, zawsze były ładne pola (dwa ogromne pola q300, jedno 200, żadna inna guildia nie miała tyle) , zawsze było dużo rajdów w tym Beast i APF kiedy jeszcze nikt nie słyszał o instancjowaniu tych miejsc, więc potencjalni aplikanci się zawsze dobijają drzwiami i oknami do nas.
Jak dołączałem 2.5 roku temu mieliśmy po 25 osób weekendy. W tej chwili mamy 5 osób online w tygodniu , 10 w weekend przez 2-3 godziny póki wszyscy nie wyjdą się nawalić, i prawdopodobnie będziemy szykować merge z dwoma pozostałymi DUŻYMI (czytaj 3-4 osoby online) omni pvp orgami, bo tylko w ten sposób możemy zebrać dość ludzi żeby coś zrobić w NW albo porajdować.
Jak to nie jest sytuacja żeby robić merge serwerów, to ja juz nie wiem kiedy. Ale oni chcą czekać z nowymi silnikiem przed podejmowaniem takich decyzji, i się wywalą tym czekaniem na cyce, bo primo, nowy silnik się pojawi gdzieś w latach 2013-2017, a multimo , jestem w kontakcie z wieloma starymi graczami, i jak mnie pytają o AO, to zawsze padają dwa pytania: kiedy nowy silnik, i czy dalej jest tak pusto. Więc jak silnik wyjdzie , to owszem, ludzie rekatywują konta żeby obadać, a potem zobaczą puste miasta, puste SL ogrody, puste kite hill w Ely, i się zmyją po paru tygodniach.
|